Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej ujawnili przemyt ponad 1,4 tysiąca paczek papierosów podczas kontroli prowadzonych w Koroszczynie. Nielegalny towar ukryty był w skrytkach czterech pojazdów ciężarowych. Kluczową rolę w wykryciu przemytu odegrały psy służbowe wyspecjalizowane w wykrywaniu wyrobów tytoniowych.
W dwóch przypadkach papierosy znaleziono w kabinach ciężarówek. Kierowca z Polski próbował przewieźć 440 paczek papierosów, natomiast obywatel Białorusi ukrył 200 paczek. Obaj liczyli na zysk ze sprzedaży nielegalnego towaru, jednak kontrole zakończyły się zatrzymaniem kontrabandy oraz wysokimi mandatami - odpowiednio 11 i 5 tysięcy złotych.
Nietypowy sposób ukrycia papierosów zastosował kolejny kierowca z Polski. 250 paczek z białoruską akcyzą schował w kanistrze. Funkcjonariusze wykryli przemyt dzięki pracy psa służbowego. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, dlatego o wysokości kary zdecyduje sąd.
Największą ilość kontrabandy przewoził kolejny kierowca odprawiający się w Koroszczynie. Ponad 530 paczek papierosów ukrył w kokpicie oraz bocznych ściankach kabiny pojazdu ciężarowego. Również w tym przypadku skuteczna okazała się kontrola z udziałem psa służbowego. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 15 tysięcy złotych.
Służba Celno-Skarbowa podkreśla, że psy służbowe stanowią niezwykle skuteczne wsparcie w walce z przemytem. Dzięki specjalistycznemu szkoleniu potrafią wykrywać nie tylko wyroby tytoniowe, ale także narkotyki, walutę czy bursztyn. Ich udział w kontrolach to również element ciągłego doskonalenia umiejętności.
Czworonogi wraz z przewodnikami prowadzą działania zarówno na przejściach granicznych, jak i w innych miejscach na terenie kraju. Biorą udział m.in. w kontrolach przesyłek kurierskich, targowisk oraz miejsc podejrzewanych o prowadzenie nielegalnej działalności.



Służby przypominają, że przemyt wyrobów tytoniowych to nie tylko naruszenie przepisów skarbowych, ale również straty dla budżetu państwa i element szarej strefy, z którą walczą organy kontrolne.