Do zdarzenia miało dojść dziś, 11 maja, około godziny 14:46 w lasku pomiędzy blokiem przy ul. Wroczyńskiego 7 a terenem trwającej budowy. Jak opisuje Spotterka, mężczyzna miał iść za nią, jednocześnie się mas**rbując. Według relacji kobiety, w okolicy miało przebywać jeszcze dwóch innych mężczyzn.
- „Bardzo dużo osób wychodzi tam ze swoimi psami, co gorsza bardzo dużo dzieci się tam bawi, jeździ rowerami i chodzi po górkach” - alarmuje mieszkanka.
Kobieta twierdzi, że gdy po około godzinie wróciła na miejsce w większej grupie osób, mężczyzn już tam nie było. Dodatkowo miała zapytać przebywających w pobliżu chłopców, czy kojarzą twarz jednego z nich. Ci mieli odpowiedzieć, że widzieli go już dzień wcześniej w towarzystwie kolegi podczas picia alkoholu w tej samej okolicy.
Mieszkanka apeluje przede wszystkim do rodziców oraz kobiet spacerujących w tym rejonie o zachowanie szczególnej ostrożności i rozmowy z dziećmi na temat reagowania w sytuacjach zagrożenia ze strony obcych osób.
Sprawa wywołała duże poruszenie wśród okolicznych mieszkańców. Jeżeli ktoś posiada dodatkowe informacje dotyczące sytuacji lub podobnych zdarzeń w tej okolicy, proszony jest o kontakt z odpowiednimi służbami.