Weronika Zielińska wróciła na pomost po kontuzji. 10. miejsce w Europie i nowa życiówka

Dodano 1 tyg. temu • 3 min czytania • 182 wyświetleń • Utworzono 2026-04-24 21:42:04
Autor artykułu:
Przemysław Troć Redaktor Naczelny
Weronika Zielińska wróciła na pomost po kontuzji. 10. miejsce w Europie i nowa życiówka
fot. Weronika Zielińska / Polish Weightlifting Federation

Powrót po kontuzji i od razu start na najwyższym poziomie - Weronika Zielińska zajęła 10. miejsce podczas mistrzostw Europy rozgrywanych w Gruzji. Dla zawodniczki związanej z AZS AWF Biała Podlaska był to pierwszy występ po dłuższej przerwie zdrowotnej i jednocześnie debiut w nowej kategorii wagowej.

Polska sztangistka nie ukrywała satysfakcji z powrotu do rywalizacji, zwłaszcza że jeszcze miesiąc temu jej udział w zawodach stał pod znakiem zapytania. Ostatecznie zdecydowała się na start i - mimo trudnych przygotowań - zaprezentowała solidną formę, podkreślając, że najważniejsze było dla niej bezpieczne wejście w rytm startowy po przebytej kontuzji.

Zielińska uzyskała łączny wynik 219 kilogramów, osiągając 95 kg w rwaniu oraz 124 kg w podrzucie. Szczególnie drugi z bojów przyniósł powody do zadowolenia – był to jej najlepszy rezultat po operacji. W rwaniu zabrakło niewiele do wyrównania życiówki po powrocie do sportu, jednak - jak sama przyznała - tego dnia warunki nie sprzyjały maksymalnym próbom.

Zawodniczka podkreśla, że kluczową informacją po zawodach jest stan zdrowia. Kolano, które wcześniej było źródłem problemów, wytrzymało obciążenia startowe i nie sprawia bólu. "Najważniejsze, że po tym starcie kolano jest całe i nie boli! Teraz czas wrócić do domu i jeszcze ciężej pracować..." - podkreśla. To daje solidne podstawy do dalszych przygotowań i budowania formy przed kolejnymi startami.

Weronika Zielińska należy do czołówki europejskiej w podnoszeniu ciężarów. W 2024 roku sięgnęła po tytuł mistrzyni Europy, a rok później wywalczyła brązowy medal tej imprezy. Reprezentowała również Polskę na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Jej powrót do rywalizacji po kontuzji jest ważnym sygnałem zarówno dla kibiców, jak i dla środowiska sportowego.

Start w Batumi w Gruzji traktowany jest jako etap odbudowy formy i powrót do pełnej dyspozycji. Sama zawodniczka zapowiada dalszą ciężką pracę i walkę o kolejne sukcesy.

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.
Aby dodać komentarz, zaloguj się.
Zaloguj się