Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek rano. Młodszy aspirant Dawid Jowik, będący poza służbą, zwrócił uwagę na samochód marki Mazda. Jak ustalił, dzień wcześniej pojazd - wyposażony w skradzione tablice rejestracyjne - brał udział w kradzieży paliwa na jednej ze stacji w Białej Podlaskiej. Funkcjonariusz natychmiast powiadomił służby i wezwał umundurowany patrol.

Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn: 33-letniego obywatela Rosji oraz 32-letniego obywatela Gruzji. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów kradzieży tablic rejestracyjnych oraz ich wykorzystania do popełnienia przestępstwa. Dodatkowo odpowiadać będą za wykroczenie polegające na kradzieży niemal 55 litrów benzyny.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za zarzucane czyny grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma również wymiar administracyjny - policjanci skierowali wniosek do Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemców do powrotu do kraju pochodzenia.

Sytuacja pokazuje, jak istotna w pracy służb jest spostrzegawczość i szybka reakcja - nawet poza godzinami pełnienia obowiązków. Dzięki temu możliwe było sprawne zatrzymanie podejrzanych i przerwanie ich dalszej działalności.