Policjanci z wydziału do walki z korupcją rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się wystawianiem fikcyjnych badań technicznych pojazdów. Zatrzymano sześciu mężczyzn, w tym 67-letniego diagnostę ze stacji kontroli pojazdów w Lublinie, który miał kierować całym procederem.
Śledztwo prowadzą funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Z ustaleń wynika, że grupa działała od marca do września 2024 roku na terenie województwa lubelskiego.

Według śledczych pojazdy „obsługiwane” przez zatrzymanych przechodziły badania techniczne wyłącznie na papierze. Samochody często w ogóle nie pojawiały się w stacjach kontroli pojazdów, a mimo to w dowodach rejestracyjnych pojawiały się wpisy potwierdzające rzekome badanie techniczne.
Policja ustaliła, że diagnosta miał przyjmować pieniądze w zamian za potwierdzanie przeglądów i wprowadzanie danych do ogólnopolskiego systemu informatycznego. Pozostali zatrzymani mieli dostarczać dokumenty pojazdów oraz gotówkę za wykonanie „usługi”.

Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli gotówkę, dowody rejestracyjne przygotowane do podbicia oraz dokumentację dotyczącą przeglądów technicznych. Śledczy szacują, że z przestępczej działalności podejrzani mogli uzyskać nawet około 100 tysięcy złotych.
Lider grupy usłyszał ponad 340 zarzutów związanych z poświadczaniem nieprawdy w dokumentach. Wobec pięciu zatrzymanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju oraz poręczeń majątkowych na łączną kwotę 180 tysięcy złotych.
Najstarszy z podejrzanych, uznawany za organizatora procederu, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i możliwe są kolejne zatrzymania. Jak zaznaczają, dopuszczanie do ruchu pojazdów bez faktycznej kontroli technicznej mogło stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach.

Za przyjmowanie korzyści majątkowych oraz poświadczanie nieprawdy w dokumentach podejrzanym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.