Funkcjonariusze Straży Granicznej przejęli transport kokainy o czarnorynkowej wartości ponad 1,1 mln zł. Narkotyki przewoził samochodem obywatel Łotwy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i decyzją sądu trafił do aresztu.
Akcję przeprowadzili funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z placówki w Sławatyczach, działając wspólnie z mundurowymi z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Komendy Głównej Straży Granicznej. Działania odbywały się pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Łomży.
Do zatrzymania doszło 5 marca w pobliżu miejscowości Chomentowo. Funkcjonariusze wytypowali do kontroli samochód osobowy marki Ford, którym podróżował 46-letni obywatel Łotwy.
Podczas przeszukania pojazdu mundurowi znaleźli 2,7 kilograma kokainy. Wstępnie oszacowano, że jej wartość na czarnym rynku przekracza 1,1 miliona złotych. Z ustaleń śledczych wynika, że narkotyki zostały przewiezione z Niemiec i miały trafić na Łotwę.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty przemytu znacznej ilości środków odurzających. Za takie przestępstwo grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu Rejonowego w Łomży został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Wobec obywatela Łotwy wszczęto również postępowanie administracyjne w sprawie wydalenia go z terytorium Polski ze względu na bezpieczeństwo i porządek publiczny.
Straż Graniczna podkreśla, że tylko od początku tego roku funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili już narkotyki o łącznej wartości przekraczającej 9 milionów złotych.
